W dniu 09.07 odbyło się coroczne przystrzelanie broni kolegów z Naszego Koła. Ale nie to było najważniejsze. Miło nam było gościć uczestników, którzy wygrali licytację strzelań do rzutków i makiety rogacza na rzecz Lenki Rupar Działo się.. Pod okiem instruktorów osoby te zaczynały swoją przygodę z myśliwską bronią palną. Na początku nie było łatwo Były chwilę zwątpienia bo rzutki latały za szybko albo zając uciekał. Po 4 godzinach przyszedł czas na sprawdzenie swoich umiejętności na dystansie 100m z broni gwintowanej... A tu żartów nie było.. I cyt.: "Muszę poczekać, bo lata mi lufa", "jeszcze chwilkę jak mogę bo ta broń jest ciężka i mi spada", "Dlaczego tak daleko?"
Sami uczestnicy nie liczyli, że mają taki potencjał umiejętności przybrania prawidłowej postawy strzeleckiej, zgrania przyrządów celowniczych jak i samego oddania strzału.
Jak się okazało toczyli wewnętrzną rywalizację Kto stawia obiad.
Dziękujemy za obecność. Dzięki właśnie takim osobom zebraliśmy 2 tys zł i przekazujemy je na Lenke. Darz Bór Na tym nie kończymy... Zapraszamy 5 sierpnia do Stanicy Koła- tam dopiero będzie się działo

 

Nadchodzące Święta Bożego Narodzenia niosą ze sobą wiele radości
oraz refleksji dotyczących
tego co już było i planów
na nadchodzący Nowy Rok.
W tych wyjątkowych dniach
wszystkim Koleżankom i Kolegom oraz Sympatykom Polskiego Łowiectwa życzymy
Radosnych i spokojnych
Świąt Bożego Narodzenia
W gronie najbliższych osób,
W miłości, radości i ciepłej atmosferze.
Sukcesów w pracy i wytrwałości
w realizacji planów.
Nowy Rok 2024 niech przyniesie pełno radosnych chwil

I spełni najskrytsze marzenia.

 

                                                        Zarząd
 

Polowanie Hubertowskie

 

Zarząd Koła informuje, że rozpoczęcie sezonu polowań zbiorowych odbędzie się 4 listopada (sobota).

Zbiórka o godzinie 7:00 na stanicy, następnie odprawiona zostanie msza święta. O godzinie 15:00 pokot na stanicy.

 

Po polowaniu biesiada dla myśliwych i rodzin na stanicy, na która serdecznie zapraszamy!!!

 

Zarząd

 

 

Złotomedalowe rogacze w ramach charytatywnej akcji pomocy Lence Rupar

 

Cała historia zaczęła się od tego jak jeden z myśliwych Koła Łowieckiego Kuropatwa w Żołyni poinformował, że potrzebna jest pomoc dla małej mieszkanki Żołyni, Lenki Rupar. Bez chwili zastanowienia myśliwi postanowili wziąć udział w akcji charytatywnej i wesprzeć zbiórkę pieniędzy.

Jednym z pomysłów było zorganizowanie polowania na rogacze i przekazanie całej zebranej kwoty na pomoc Lence. Dzięki zaangażowaniu Nadleśniczego Nadleśnictwa Rudnik pana Andrzeja Tofilskiego oraz Krzysztofa Kolano, leśniczego ds. łowieckich, szybko udało się znaleźć myśliwych, którzy wyrazili chęć wsparcia akcji. W polowaniu wzięli udział myśliwi –  prof. Tadeusz Uhl i Sławomir Cyganek oraz koledzy podprowadzający Krzysztof Kolano, Tomasz Baran i Bartłomiej Usowski.

Polowanie odbyło się w okresie rui, w dniach 5-6.08.2023r. Z uwagi, że przewidziane były tylko 2 wyjazdy, wieczorny i poranny oraz, że na polach pozostawały niewykoszone zboża (z powodu obfitych opadów deszczu w ostatnich tygodniach), wiadomo było, że pozyskanie rogaczy będzie bardzo trudne.

Koledzy podprowadzający starali się przygotować do polowania jak najlepiej i na kilka tygodni przed przyjazdem wyszukiwali ciekawych rogaczy. W dzień przyjazdu myśliwych, jeden z kolegów podprowadzających po przejściu porannej burzy, postanowił się wybrać w łowisko raz jeszcze z nadzieją, że uda mu się wypatrzeć jakiegoś ciekawego rogacza. W niedalekiej odległości rzeki Wisłok, między licznymi uprawami kukurydzy znajdowała się łąka a za nią remiza porośnięta brzozą i olszą. I w tym właśnie miejscu jego oczom ukazał się rogacz i koza. Jeszcze przed przyłożeniem lornetki do oczu widać było, że jest to rogacz na miarę medalu. Udało się rozpoznać, że jest to stary łowny kozioł i postanowiono, że trzeba tu wrócić na wieczornym wyjeździe z myśliwym.

I tak też się stało. Po przyjeździe myśliwych i krótkiej odprawie, koledzy udali się dwoma samochodami w łowisko. Po przekazaniu informacji myśliwemu, że tego samego dnia rano widziany był mocny rogacz, zaplanowano zajrzeć w to miejsce na godzinę przed zachodem słońca. Gdy myśliwi tam dotarli, rozpoczęto podchód. Po wybraniu dogodnego miejsca, kol. Tadeusz rozpoczął wabienie. Najpierw na ściernisku po rzepaku pojawił się zaciekawiony lis, który przykuł uwagę myśliwego. Jednak wiedząc, że rogacz może być blisko, myśliwy postanowił zawabić jeszcze kilka razy. I wtedy w zaniżeniu łąki podniósł się kozioł a zaraz za nim koza. Szybkie rozpoznanie i stało się oczywiste, że to ten sam rogacz widziany rankiem.  Po oddaniu precyzyjnego strzału kozioł padł w ogniu. Rogacz okazał się być bardzo stary, miał około 10-11 lat, a masa poroża po preparacji wyniosła 673 gramy (wg wstępnej wyceny rogacz uzyskał 151,7 pkt CIC). Zarówno kol. Tadeusz jak i towarzyszący mu kol. Krzysztof i kol. Bartek nie kryli emocji.

Po zakończeniu polowania koledzy udali się na spotkanie z myśliwym kol. Sławomirem i podprowadzającym Tomaszem w celu wymiany relacji z polowania. W ramach wieczornego wyjazdu myśliwi pozyskali 5 szt. kozłów (2 selekcyjne i 3 łowne).

Nazajutrz umówiono zbiórkę na godzinę 4:30. Po wczorajszym sukcesie wydawało się, że pozyskanie równie mocnego rogacza graniczy z cudem. Jednak nie spoczęto na laurach i układając
w głowach plany wyjazdu, koledzy byli gotowi na kolejne wyzwania. Kol. Tomasz z prof. Tadeuszem udali się wzdłuż rzeki Wisłok, następnie w stronę Rakszawy i Brzózy Stadnickiej. Natomiast kol. Bartek i kol. Krzysztof z myśliwym Sławomirem w miejsce gdzie
w maju br. widziano mocnego szóstaka w formie „krzyżaka.” Koledzy mieli świadomość, że spotkanie tego rogacza może się nie powieść (w minionych tygodniach jeżdżono za nim kilkanaście razy i  tylko raz udało się go zobaczyć), jednak otuchy dodawała myśl, że skoro dzień wcześniej św. Hubert pozwolił pozyskać pięknego rogacza kol. Tadeuszowi to może i dziś kol. Sławomir będzie miał taką możliwość. Nie chcąc zapeszać, najpierw koledzy udali się na kilka pięknych łąk gdzie wcześniej widywane były ciekawe „selekty.” Po godzinnym rekonesansie pozyskano 2 kozły i nadszedł czas, żeby udać się  w miejsce gdzie widziany był wyżej opisany „krzyżak”. Po dojeździe na miejsce na łące, wśród balotów siana ukazał się rogacz. Serca zaczęły mocniej bić, jednak po rozpoznaniu okazało się, że był to mocny ale młody szóstak. Koledzy podjechali kilkaset metrów dalej, gdzie za uprawą kukurydzy rozpoczynała się łąka otoczona olszyną. Po przejechaniu kilkudziesięciu metrów, na środku łąki pośród mgły ukazał się kozioł. Po sylwetce widać było, że jest to rogacz ponadprzeciętny. Koledzy szybko chwycili za lornetki i już po chwili nie było wątpliwości, że jest to ten nieuchwytny dotąd „krzyżak.”  Starając się opanować emocje, podjechano jeszcze kilkadziesiąt metrów w celu pozostawienia samochodu. Kilka głębokich oddechów, podchód i myśliwi byli w odległość 160m do rogacza. Kol. Sławomir oznajmił, że jest gotowy do strzału. Pomimo wielkich emocji strzał był precyzyjny i rogacz padł w ogniu. Po dojściu na miejsce, oczom myśliwych ukazał się fenomenalny kozioł, szóstak w formie krzyżaka (masa poroża po preparacji 630 gram, wg wstępnej wyceny rogacz uzyskał 149,5 pkt CIC).
W tym dniu pozyskano 4 szt. rogaczy (3 selekcyjne i 1 łowny).

Jesteśmy przekonani, że nad całym wydarzeniem i polowaniem czuwał Św. Hubert i dzięki niemu udało się spotkać i pozyskać jakże wspaniałe rogacze.

Jeżeli chodzi o podsumowanie akcji to w ramach polowania zasilono zbiórkę dla Lenki w kwocie 20119,50 zł.

Serdeczne podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do tej akcji, a w szczególności zarządowi i myśliwym z Koła Łowieckiego Kuropatwa w Żołyni za podjęcie inicjatywy, Panu Nadleśniczemu Andrzejowi Tofilskiemu za pomoc w organizacji polowania, myśliwym kol. prof. Tadeuszowi Uhl oraz kol. Sławomirowi Cyganek za wzięcie udziału w polowaniu i wsparcie finansowe akcji, kol. Krzysztofowi Kolano za pilotowanie myśliwych oraz kol. Tomaszowi Baranowi i kol. Bartłomiejowi Usowskiemu za podprowadzanie myśliwych.

 

Darz Bór

 

 

W dniu 20.08.2023r. odbyła się Msza Święta przy Kaplicy św. Huberta o pomyślną operację i zdrowie dla Lenki Rupar. Zebraliśmy kwotę 1400 zł, która zasili zbiórkę dla Lenki Tradycyjnie myśliwi dzielili się chlebem, a dzieci otrzymały cukierki

Dziękujemy wszystkim za przybycie i wspólną modlitwę

 

 

 

Spotkanie integracyjne z okazji "Powitania lata"

Mimo iż umilkł szkolny dzwonek i wakacji nastał czas,  uczniowie klasy III ze Szkoły Podstawowej Nr 2 wspólnie postanowili rozpocząć ten wakacyjny odpoczynek miłym, towarzyskim spotkaniem. Dnia 26 czerwca 2023 r. zaprosili na nie do stanicy myśliwskiej uczniów klasy II  ze Szkoły Podstawowej Nr 1 w Żołyni wraz z wychowawczynią                     p. Małgorzatą Cieślą. Uczniów i ich rodziców, którzy bardzo aktywnie zaangażowali się w to spotkanie, powitali gospodarze obiektu - łowczy KŁ "Kuropatwa" p. Henryk Mazurek, myśliwa p. Dorota Cedzidło i wych. kl. III p. Lucyna Dudek. Na wstępie goście zwiedzili wnętrze obiektu, wysłuchali krótkiej informacji o pracy koła, a ze szczególnym zainteresowaniem wsłuchiwali się w  sygnały  myśliwskie, które zagrała na rogu myśliwskim Gabrysia Cedzidło. Najlepiej wszyscy zapamiętali melodię wzywającą na posiłek, co było dla nas sygnałem, że trzeba już rozpalić grilla. Następnie wszystkie dzieci udały się na ścieżkę dydaktyczną, gdzie pani myśliwa przedstawiła w bardzo rzeczowy sposób świat zwierząt żyjących w lesie oraz ich tropy i domy. Miłą niespodzianką na jej koniec było spotkanie z psem myśliwskim pana łowczego Merlinem. Odważni mieli z nim nawet krótki spacer. Po pogadance wszystkie dzieci udały się do lasu, gdzie na własne oczy mogły zobaczyć tropy zwierząt, paśniki, lizawki, ambonę myśliwską. Pani myśliwa w trakcie wycieczki cały czas przekazywała uczniom cenne wiadomości ze świata przyrody, które miejmy nadzieję zapamiętały, bogacąc tym samym zakres swoich wiadomości. Pięknym momentem leśnego spaceru było ujrzenie stada danieli, które przerwały leżakowanie i słysząc dziecięce głosy pobiegły w las. W drodze powrotnej uczniowie nie przepuścili okazji, aby nie spróbować smacznych borówek, które kusiły swym wyglądem wśród paproci. W stanicy natomiast czekały  na nich słodkości i smaczna grillowana kiełbaska przygotowana przez mamę ucznia -  p. Sylwię Peszek. Po posiłku nadszedł czas na wspólną zabawę. Były tańce przy muzyce, konkursy, zabawy i gry, które wraz z p. L. Dudek przeprowadzała nauczycielka p. Ewa Perlak. Największe zaangażowanie wszystkich było zdecydowanie w trakcie przeciągania liny, ale pyszny posiłek dodał sił. Dopisała pogoda i humor, panowała bardzo życzliwa koleżeńska atmosfera. Dzieci pożytecznie i efektywnie spędziły czas, poznały nowych kolegów                    i koleżanki. Oby ten wakacyjny wypoczynek był dla nich  równie udany do końca. Zmęczeni, ale pełni wrażeń wszyscy wrócili do domów, a zdjęcia, które uwieczniły każdy moment tego spotkania, pozostaną na zawsze miłym wspomnieniem.

 

Wych. kl. III w SP Nr 2 w Żołyni

Lucyna Dudek

P.S. Dziękuję bardzo myśliwym p. Dorocie Cedzidło i p. Henrykowi Mazurkowi za udostępnienie obiektu oraz pomoc w organizacji tego spotkania. Dziękuję również p. Sylwii Peszek i p. Ewie Perlak za poświęcony czas i pomoc w czasie trwania spotkania.

L. Dudek

 

Co to była za sobota

Wspólnie z Żołyńska Grupa Biegowa "Zośka", Liceum Ogólnokształcące w Żołyni, "Klub miłośników Wsi Smolarzyny", zespołem "DO OPORU" oraz naszymi rodzinami, przyjaciółmi, czyli jednym słowem z ludźmi o ogromnych sercach wielkości słońca "Zagraliśmy z Leną", i to jak!!!

Na szerszą relację i podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do tej fantastycznej imprezy jeszcze przyjdzie czas, a teraz najważniejsze, czyli o ile wzrósł pasek!!!

Otóż dzięki wam, kwota jaka zasiliła konto naszej Leny to:

     34 617,00 PLN

 

Brakuje słów żeby opisać co teraz czujemy, ale ogólnie jest fajnie

Obserwujcie naszą stronę, wkrótce pojawi się relacja zdjęciowa, podziękowania dla sobotniej "Drużyny Leny" oraz krótka relacja z "Piątki dla Leny".

#gramyzlena

Wycieczka rowerowa "Śladami leśnych kapliczek"

Dnia 3 lipca 2023r. uczniowie klasy IV wraz z byłą wychowawczynią p. Lucyną Dudek i rodzicem p. Sylwią Peszek wybrali się na wycieczkę rowerową. Głównym jej celem było zwiedzenie wybranych leśnych kapliczek oraz podziwianie piękna leśnej przyrody. Przewodniczką po okolicznym lesie była myśliwa KŁ "Kuropatwa" p. Dorota Cedzidło. Przy każdej kapliczce dzieci poznały jej historię i dowiedziały się wielu ciekawych rzeczy związanych z życiem św. Huberta czy św. Antoniego. Jedno jest pewne co zapamiętały, że gdy zdarzy się im coś zgubić na pewno będą wiedziały do jakiego świętego mają się zwrócić. Ważnym miejscem, które poznały było miejsce śmierci z rąk kłusowników założyciela KŁ" Kuropatwa" p. Jana Leji.  Piękna pogoda, śpiew ptaków, urok lasu sprawiły, że trzygodzinna wycieczka bardzo szybko minęła, a dzieci pełne nowych wiadomości i wrażeń wróciły do domu.

Opiekun LOP w SP Nr 2 w Żołyni

Lucyna Dudek

 

 

 

 

Miło  i pożytecznie spędzamy wakacyjny czas

Dnia 28 czerwca 2023r. grupa uczniów głównie z klasy już IV ze Szkoły Podstawowej Nr 2 w Żołyni wraz z opiekunem p. L. Dudek pojechała na wycieczkę do Zamościa. Wycieczka była sponsorowana przez KŁ  "Kuropatwa"  w Żołyni, dlatego też głównym jej punktem był świat zwierząt żyjących nie w lesie, ale w Ogrodzie zoologicznym. Dzieci z dużym zainteresowaniem oglądały zwierzęta i wypełniały grę terenową "Odkrywca Zamojskiego zoo", która jeszcze bardziej mobilizowała ich do poznawania różnych, egzotycznych zwierząt znajdujących się na terenie ogrodu. Kolejnym punktem programu było zwiedzenie przepięknego Rynku Wielkiego, Ratusza i murów obronnych. Dzieci słuchały w skupieniu informacji historycznych związanych z nimi i zapewne znacznie poszerzyły zakres swoich wiadomości. Najbardziej urzekły wszystkich Kamienice Ormiańskie a zwłaszcza szafirowa zwana "Pod Dobrym Małżeństwem". Zamość zachwycił dzieci swoim pięknem i stwierdziły,
że warto do niego wrócić.

Opiekun LOP w SP Nr 2 w Żołyni

Lucyna Dudek

PS. Serdecznie dziękuję Zarządowi KŁ" Kuropatwa" za  zasponsorowanie wycieczki.

L.Dudek

 

 

 

19 czerwca podpisaliśmy umowę na realizację projektu pod nazwą: Rozwój bazy rekreacyjnej

w Żołyni poprzez zakup wyposażenia oraz wykonanie altany biesiadnej w Stanicy Myśliwskiej Koła Łowieckiego „Kuropatwa” w Żołyni.

Wartość projektu 185 304,00 zł

W dniu 25.05.2023r odwiedziły nas dzieci z grupy "Pszczółek" z Przedszkola nr 1 w Rakszawie wraz

z wychowawcami. Kol. Dorota opowiadała

o zwierzętach zamieszkujących nasze lasy. Dzieci poznały tropy poszczególnych zwierząt oraz to jak się je rozpoznaje. Podczas spaceru udało nam się podejść żerujące daniele. Zostały również zaprezentowane sygnały myśliwskie w wykonaniu Gabrieli Cedzidło. Dziękujemy bardzo za przybycie

W dniu 17.05.2023r nasza kol. Dorota Cedzidło wraz z córką Gabrielą odwiedziły Przedszkole w Białobrzegach. Dzieci mogły poznać zwierzęta zamieszkujące nasze lasy oraz usłyszeć ich charakterystyczne odgłosy. Podczas spotkania zostały zaprezentowane sygnały myśliwskie, które są wykorzystywane podczas polowań.

                      Dokarmiamy bażanty
Godne polecenia posypy dla bażantów (automaty), stosowane w naszym kole. Podstawowa zaleta to zawsze świeża i sucha karma dostępna przez długi czas. Zastosowanie tego typu posypów wyeliminowało wyjadanie zboża przez sarny czy dziki. Sarny w tradycyjnym posypie zjedzą w jeden dzień całą karmę, z której bażanty korzystałyby przez miesiąc. Tego typu rozwiązanie pozwala ograniczyć konieczność częstego uzupełniania karmy oraz jej ilość.

    21 marca uczniowie klas  I - III  ze Szkoły Podstawowej Nr 2 w Żołyni zgodnie z  tradycją radośnie świętowali powitanie wiosny. Jest to doskonała okazja, aby uzmysłowić dzieciom bogactwo, które niesie ze sobą budząca się do życia przyroda.
Świętowanie rozpoczęli od spotkania z myśliwą KŁ "Kuropatwa" - p. Dorotą Cedzidło, która specjalnie na tę okazję przygotowała pogadankę o zwiastunach wiosny w świecie zwierząt. Po spotkaniu wszystkie dzieci barwnym korowodem, udały się nad pobliską rzekę  Żołyniankę, aby pożegnać marzannę, symbol złej zimy. Marzanna została utopiona, a następnie uroczyście spalona. Dzieci wraz z nią spaliły także własnoręcznie wykonane marzanki, które były dopełnieniem wyroku na złą zimę.  Wiosnę i jej symbol, czyli gaik – maik, powitano wierszami, piosenką i radosnymi okrzykami. Wszyscy radośni, zadowoleni i pełni entuzjazmu na czele z gaikiem - maikiem wrócili do szkoły,    w pewnym przekonaniu, że zima opuściła nas na dobre. Mamy nadzieję, że od tej pory rozpocznie królowanie upragniona wiosna, zazieleni łąki, drzewa i trawy oraz pozwoli rozkwitnąć kwiatom.

                                                                 Opiekun koła LOP
                                w  Szkole Podstawowej Nr 2 w Żołyni
                                                                       Lucyna Dudek

PS Serdecznie dziękuję p. Dorocie Cedzidło za profesjonalne przygotowanie pogadanki dla naszych uczniów.


Spotkanie z dziećmi w ramach Ferii zimowych w MDK Łańcut Filia Pozwierzyniec.

                     Dokarmiamy ptaki zimą
    Zima to pora roku, która kojarzy nam się zwykle z pięknym, śnieżnym krajobrazem, zabawami na śniegu. Niestety, ma ona także inne oblicze, które związane jest z dużymi utrudnieniami dla ludzi i zwierząt. To właśnie z myślą o pomocy zwierzętom, a zwłaszcza  ptakom  Szkolne Koło LOP zorganizowało dla uczniów klas I - III, spotkanie z myśliwą KŁ "Kuropatwa" w Żołyni  p. Dorotą Cedzidło. Jego celem było uwrażliwienie dzieci na fakt jak ważna jest pomoc zwierzętom zimą.
Spotkanie odbyło się dnia 7 grudnia 2022r. na terenie Szkoły Podstawowej Nr 2 w Żołyni. W pierwszej jego części pani myśliwa szczegółowo zaprezentowała ptaki, które zostają z nami na zimę m. in. wróble, sikory, dzwońce, gile, kowaliki, szczygły. Zwróciła uwagę na miejsce ich występowania i gdzie zimą najczęściej możemy je spotkać. Bardzo zaciekawiła uczniów bardzo bogata "ptasia stołówka" i samodzielne komponowanie ptasiego poczęstunku. Wszyscy uczniowie byli zgodni, że ptakom trzeba i będą pomagać, a dopełnieniem tego zobowiązania były podpisy złożone przez dzieci na specjalnie przygotowanym plakacie. W tym miejscu należy nadmienić, że każda klasa ma pod opieką karmniki przed szkołą i już systematycznie dokarmia ptaki. Najbardziej wymiernym podsumowaniem spotkania był konkurs wiedzy przygotowany przez panią myśliwą. Dostarczył on uczniom wielu emocji, a zarazem utrwalił znajomość gatunków ptaków. Święty Mikołaj, który dzień wcześniej gościł w naszej szkole zostawił dla pani myśliwej, pań nauczycielek i dzieci drobne upominki, które okazały się miłą niespodzianką.
                                                    Opiekun koła LOP
                       w Szkole Podstawowej Nr 2 w Żołyni
                                                          Lucyna Dudek


PS. Składam wyrazy podziękowania myśliwej, pani Dorocie Cedzidło za bardzo ciekawą prelekcję i słodkie upominki od KŁ "Kuropatwa".

                               

                                                                    L. Dudek 

Dziś (29.11.2022 r.) mieliśmy ogromną przyjemność gościć niezwykłego gościa, zawitała do nas myśliwa Koła Łowieckiego "Kuropatwa" w Żołyni - pani Dorota Cedzidło.
Przeprowadziła dla nas bardzo ciekawą lekcję pt. "Ptaki, które zostają na zimę".  Ponadto pani Dorota przypomniała nam,  jak należy dokarmiać ptactwo zimą i dbać o karmniki, by ptaki chętnie z nich korzystały.
A na koniec jeszcze obdarowała naszą Szkołę pięknym karmnikiem oraz przepysznymi cukierkami.

Bardzo serdecznie dziękujemy pani Dorocie i  Kołu Łowieckiemu „Kuropatwa"


                           Szkoła Podstawowa im. ks. Jana

                    Twardowskiego  w Brzózie Stadnickiej

Msza święta w kaplicy św. Huberta

Zgodnie z tradycją koła „Kuropatwa” w Żołyni co roku w pierwszą niedzielę po Wszystkich Świętych w kaplicy św. Huberta odprawiana jest                  Msza św. w intencji zmarłych myśliwych tego koła. W tym roku był to dzień 6 listopada i  mimo niezbyt sprzyjającej pogody wzięło w niej udział bardzo wielu wiernych, a zwłaszcza myśliwych. Mszę św. celebrował ks. Jacek Rawski, a homilię wygłosił ks. Waldemar  Pastuszak.  Delegacja uczniów ze Szkoły Podstawowej Nr 2 w Żołyni złożyła dar ofiarny ołtarza w postaci kwiatów. Miłym podsumowaniem każdej Mszy św. w kaplicy jest  dzielenie się chlebem     i częstowanie dzieci cukierkami, co również miało miejsce. Bardzo cenimy sobie wieloletnią współpracę z KŁ „Kuropatwa”, oby tak owocnie rozwijała się nadal dla dobra naszej przyrody.


Opiekun LOP w Szkole Podstawowej Nr 2 w Żołyni
Lucyna Dudek


10 listopada obchodzimy Międzynarodowy Dzień Jeża. Święto to wydawać się może jako dość nietypowe, ale również mało znane. W jakim celu zatem świętować dzień tego kolczastego ssaka. Odpowiedź jest prosta. Jeśli nie będziemy chronić jeży, one wkrótce wyginą. Czy możemy wyobrazić sobie świat bez jeży? Takie zagrożenie niestety staje się coraz bardziej realne. Jeże są doskonale dostosowanymi przez ewolucję zwierzętami, mogącymi opierać się środowisku, a mimo to znajdują się w Polsce pod ścisłą ochroną, bo na te „kolczaste kulki” czyha wiele, szczególnie cywilizacyjnych, niebezpieczeństw.
Z tej też okazji, w dniu ich święta zorganizowano dla uczniów  klas I - III spotkanie z myśliwą KŁ "Kuropatwa" p. Dorotą Cedzidło, która w bardzo obrazowy sposób przybliżyła dzieciom sylwetkę tego sympatycznego zwierzątka. W czasie swojej pogadanki szczególną uwagę zwróciła na ochronę i pomoc jeżom. Dzieci z dużym zainteresowaniem słuchały różnych ciekawostek, a najbardziej interesującą okazała się ta, że jeże przynoszą domostwu szczęście. Uzupełnieniem pogadanki był film przyrodniczy o jeżu, konkurs wiedzy oraz praca plastyczna. Podpisy osobiście złożone na kolcach jeża (praca plastyczna) przez wszystkich uczniów są zapewnieniem, że będą
o nie dbać i je chronić. Na miłe podsumowanie spotkania ,wszystkie dzieci otrzymały od pani myśliwej firmowe, myśliwskie "Krówki".


Opiekun LOP w SP Nr 2 w ŻołyniLucyna Dudek

10 listopada -  Dzień Jeża


"Czy ktoś wierzy, czy nie wierzy,jestem sobie mały jeżyk.
Bardzo ostre igły moje,
więc nikogo się nie boję...."

Rogacze pozyskane w sezonie 2022

Zaproszenie!
 

Wszystkich Członków Koła Łowieckiego „Kuropatwa” w Żołyni i Sympatyków Polskiego Łowiectwa

zapraszamy na tradycyjną Mszę Świętą, która zostanie odprawiona w Kaplicy

św. Huberta
w dniu 20 sierpnia 2023 r.  o godz. 16.00

 

Skontaktuj się z nami

mail: kontakt@kontakt.pl

tel. 601 234 567 

Ul. Uliczna 25

Warszawa 02-200

Lorem ipsum dolor

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. In facilisis lorem commodo, tincidunt tortor luctus, porttitor neque. Fusce nisl massa, lobortis at diam vel

Koło Łowieckie „Kuropatwa” w Żołyni 

ul. Białobrzeska 510

37-110 Żołynia

tel.: +48 606 571 610

e-mail: KuropatwaZolynia@onet.pl

 

NIP: 815-14-06-796
Regon: 690 460 980

Numer konta bankowego:
80 1240 2643 1111 0010 9809 7684